Jak działa irygator do zębów?

06-11-2018

Jak działa irygator do zębów?

Irygatory dentystyczne to urządzenia, które w ostatnim czasie znacząco zyskały na popularności. Jeszcze do niedawna na hasło irygator większość Klientów sklepu HappyDental zastanawiała się o czym właściwie mowa. Dzisiaj urządzenie "plujące" wodą już nikogo nie dziwi. Polecają je stomatolodzy i higienistki stomatologiczne jako idealny sposób dbania o dobrą kondycję dziąseł oraz właściwe oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. Jak działają? Skąd wzięły się w świecie stomatologii i czy faktycznie efekty ich stosowania są tak wspaniałe? Przekonajmy się.

Czym jest irygator do zębów?

Najprościej mówiąc irygator to rodzaj myjki ciśnieniowej tyle tylko, że nie do mycia samochodu, a do zębów (być może brzmi to lekko śmiesznie, ale jest najbardziej obrazowym porównaniem). Jeśli chodzi o samo działanie tych sprzętów - miniaturowa, ale dość mocna pompka wytwarza ciśnienie z którym poprzez plastikową dyszę wysyła pulsacyjnym strumieniem mieszankę wody i powietrza. Dzięki swojej prędkości strumień dociera do trudno dostępnych miejsc w jamie ustnej usuwając resztki pokarmów i zanieczyszczenia z przestrzeni międzyzębowych (jest idealny dla osób mających bardzo ściśnięte zęby),  kieszeni, linii dziąseł czy chociażby zakamarków aparatów ortodontycznych. Dodatkowo woda świetnie masuje dziąsła stymulując je i poprawiając ich ukrwienie. Irygator jest więc niezastąpionym pomocnikiem w walce z krwawieniem dziąseł, stanami zapalnymi oraz dla osób posiadających mosty, korony, implanty, bądź będących w trakcie leczenia ortodontycznego.

Jak działa irygator?

Jak powstał irygator dentystyczny?

Pierwszy irygator dentystyczny został skonstruowany w 1962 roku w Fort Collins, w Stanie Colorado (USA) przez inżyniera John'a Mattingly'ego oraz stomatologa Gerald'a Moyer'a, którzy tworzyli firmę Aqua Tec Corp (w późniejszych latach funkcjonującą jako Waterpik, Inc). Wspólnikom po 146 próbach udało się w końcu wykonać tłok i skonstruować wyposażone w silnik urządzenie irygacyjne, które nie przeciekało. W 1967 roku wynalazek z Fort Collins otrzymał wstępny patent, a dzisiejsze irygatory  są oparte dokładnie na tej samej zasadzie działania i projekcie, co ich poprzednik.

Producent z USA ciągle zajmuje się udoskonalaniem swoich produktów i pracą nad kolejnymi innowacjami. W 2004 roku powstał pierwszy bezprzewodowy irygator akumulatorowy, a w 2006 rynek podbiły urządzenia nowej generacji - Waterpik Ultra, bardziej kompaktowe, cichsze, po prostu udoskonalone. Najlepszym dowodem jakości sprzętu jest fakt, iż model WP-100 do tej pory znajduje się na szczycie listy najchętniej kupowanych irygatorów (a przecież ma już prawie 13 lat).

Amerykanie nie zdobyli jednak wyłączności na budowę irygatorów i obecnie na rynku możemy również znaleźć sprzęt takich producentów jak: Panasonic, Philips Sonicare, Aquapick czy Aquajet.

Jak powstał irygator

Efekty stosowania irygator do zębów

Stosowanie irygatora niesie ze sobą wiele korzyści, m.in.

  • wyraźną poprawę kondycji dziąseł,
  • dokładne czyszczenie przestrzeni międzyzębowych, kieszeni dziąsłowych, zakamarków aparatów ortodontycznych,
  • zapobieganie powstawaniu stanów zapalnych w jamie ustnej,
  • ochronę przed próchnicą w miejscach stycznych zębów (czyli tam, gdzie pojawia się ona najczęściej).

Śmiało możemy zatem stwierdzić, iż irygatory dentystyczne stanowią niezastąpioną pomoc w odpowiednim dbaniu o higienę jamy ustnej.

Irygator dentystyczny czy szczoteczka soniczna?

Często Klienci odwiedzający nasz sklep stacjonarny w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań pozwalających na dokładne i kompleksowe dbanie o higienę jamy ustnej pytają nas co kupić w pierwszej kolejności: szczoteczkę soniczną czy może irygator? Zawsze wtedy odpowiadamy, że urządzeń tych nie można w żaden sposób porównać. Szczoteczki soniczne są rewelacyjnym rozwiązaniem, świetnie usuwają płytę nazębną, dokładnie myją zęby i przede wszystkim nie powodują podrażnień dziąseł. Nie są w stanie jednak tak dobrze usunąć zanieczyszczeń z przestrzeni międzyzębowych jak zrobi to irygator. Poza tym zęby skutecznie umyjemy także szczoteczką manualną, owszem będzie wymagało to od nas większego zaangażowania, ale przy dobrej technice szczotkowania jest to wykonalne. Irygatora natomiast nie zastąpimy żadnym innym urządzeniem. Oczywiście, stosowanie nici dentystycznych lub szczoteczek międzyzębowych również jest bardzo dobrym rozwiązaniem, jednak nie zapewni nam masażu dziąseł i tak skutecznego działania jak irygator.

Ceny irygatorów

Najtańsze modele irygatorów dentystycznych dostępne są już od ok. 140 złotych. Są to wersje tzw. turystyczne, czyli działające bezprzewodowo. Sprzęty  te świetnie sprawdzają się w podróży lub w przypadku ograniczonego miejsca w łazience. Najdroższe modele tego typu to natomiast koszt ok. 500 złotych, a na różnicę w cenie wpływają zazwyczaj ilość programów i design (co ciekawe niekoniecznie jest to moc). Druga grupa irygatorów dentystycznych to irygatory stacjonarne. W tym przypadku ceny kształtują się od 200 do nawet 700 złotych w wersjach połączonych ze szczoteczką soniczną. Irygatory stacjonarne mają wiele zalet. Od dużego zbiornika i wygodnej w manewrowaniu rączki po możliwość płynnej i bardziej elastycznej regulacji mocy strumienia. Ich główną wadą dla większości użytkowników jest jednak rozmiar. Choć tutaj wszystko zależy już od indywidualnych preferencji i oczekiwań użytkownika.

irygator do zębów

Nie bójcie się pytać

Optymizmem niewątpliwie może napawać fakt, że coraz większa grupa osób przekonuje się do nici wodnych i decyduje na ich zakup. Jako użytkownicy tego typu sprzętu możemy z czystym sumieniem polecić jego stosowanie i potwierdzić skuteczność. Jeśli natomiast nadal macie jakiekolwiek wątpliwości dotyczące irygatorów dentystycznych i sensu ich stosowania, warto abyście porozmawiali o nich ze swoim stomatologiem. Nie bójcie się zapytać o zdanie specjalisty, w końcu to Wasz dentysta najlepiej zna Wasze problemy i jest w stanie doradzić możliwie najskuteczniejsze i najkorzystniejsze sposoby na ich rozwiązanie.

Z naszego doświadczenia wiemy, że irygatory uzależniają i wielu użytkowników nie wyobraża sobie już bez nich właściwej higieny jamy ustnej. Może Wy będziecie następni?